Fotograf Warszawa – KamasH – Okamgnienie – Fotografia ślubna

March28th

22 Comments

Pierwsze koty za płoty. Miałem przyjemność gościć na warsztatach u Mateusza Jerzyka – poświecić nieco henslem, polizać fashion od kuchni.  Niesamowicie otwarty, życzliwy człowiek.  Sesja bez makijażu, nie spinaliśmy się tez za bardzo. Więcej było polemiki. Mnóstwo bezcennego know-how,  zarówno informacji stricte technicznych jak i ogólnorozwojowych, zarówno w studio jak i w postprodukcji.  Jeśli ktoś myśli o przygodzie z fashion – Poznań to dobry kierunek. Format jak widać 6×7 – mentalne przymiarki do Hasselblad-a ;] Kamashowe Fashion z przymruzeniem oka.. mgnienia oka.. :)

fotograf slubny warszawa

Tags: , , , , , , , , ,

22 Comments

  • Comment by Piotr GeoS Galas — March 29, 2009 @ 12:52 am

    Zaiste – piekne w swej prostocie :)

  • Comment by kamash — March 29, 2009 @ 1:56 am

    Piotrze, dziekuje, nie mniej nie czuje się jeszcze w Fashion. Sesja bez ciśnienia. Bardziej chodziło o zlustrowanie na przykładach subtelnych różnic oświetlenia, a różnice nieraz można było mierzyć w milimetrach.

  • Comment by Marcin Rusinowski — March 29, 2009 @ 5:41 pm

    no ładnie ładnie. chcesz kupić hassela? :)

  • Comment by kamash — March 29, 2009 @ 6:06 pm

    Jeśli tylko chcesz się któregoś pozbyć ;] to bardzo chętnie.. Hej no co jest? Nikt nie chce skrytykować mojego pseudo “fashion” zdjęcia? Nie bójcie się napisać prawdy. Ja ja już znam.. Hassel nie wiele w tym wypadku pomoże, a nawet pragmatycznie zaszkodzi..

  • Comment by Remek — March 29, 2009 @ 8:28 pm

    No widzisz trudno komentować coś do czego wielu ludzi próbuje dojść a Ty już to robisz. Piszesz, że uczysz się a tutaj widać już zaawansowane oko, wprawione na kadr i światło. Mnie szczerze powiedziawszy najbardziej interesują tematy związane z postprocesingiem, o których nie mówi się lub mówi się w taki ogólny sposób na blogach, forach jakby to była tajemnica, którą koniecznie trzeba wziąć do grobu :) (szczególnie w Polsce to modne). Nie wiem w czym problem. Fajnie było by … bo Twój blog zaczyna żyć, z czego wszyscy się cieszą, by obrał on kierunek edukacyjny – było by na prawdę wyśmienicie.

  • Comment by kamash — March 29, 2009 @ 10:06 pm

    Remku, myślałem o tym samym. W tym zdjęciu akurat postprodukcji jest bardzo niewiele. Nie mniej na szybko mogę wrzucić before&after – http://kamash.malnet.pl/6×7/ – Owa cecha narodowa o której wspominasz wynika chyba z tego ze gro fotografów uważa iż ich styl i kunszt wynika stricte z postprocessu oraz kilku akcji/presetów..

  • Comment by sebastian — March 30, 2009 @ 7:51 am

    Co tu narzekać Robercie – świetna praca – piękna kobieta.

  • Comment by antek — March 30, 2009 @ 8:10 am

    Ja popieram z tego miejsca Remka, aczkolwiek styl o którym mowa, moim zdaniem powinny warunkować pomysł i kadr daleko przed umiejętnościami postprodukcji. . . :)

  • Comment by Remek — March 30, 2009 @ 8:42 am

    Dziękuję. Dla wielu z nas nawet EXIF dużo mówi – pozwala się uczyć, doskonalić. Before&After to już bardzo dużo – pozwala opracowywać pewne wzorce a być może później, przy sprzyjających wiatrach, pomoże w wypracowaniu czegoś własnego. Co do cech narodowych – widzisz, w US wielcy rozdają swoją wiedzę na prawo i lewo (oczywiście mniej lub bardziej płatnie) – chcą robić z tego użytek by za kilkadziesiąt lat mówiło się o nich – mentor. Rozumiem chęć “kreowania” własnego niepowtarzalnego stylu ale akurat w fotografii to składowa wielu wektorów (jak by powiedział matematyk) – światło, kadr, posprocesing, bycie w danym miejscu i czasie, szczęście, etc. etc. Trzeba to tylko rozumieć, a z dawania przyjdzie wiele dobrego. W każdym razie – jestem stałym gościem i z wielką chęcią będę tutaj zaglądał.

  • Comment by Remek — March 30, 2009 @ 8:44 am

    A … i jeszcze jedno. Mam wrażenie, że na profesjonalnych warsztatach z postprocesingu (nie kursach PS’a gdzie mówią co to pędzel oraz warstwy) można by zrobić niezły interes. Szczerze powiedziawszy – takich kursów w Polsce ja osobiście nie znalazłem.

  • Comment by Marcin — March 30, 2009 @ 1:00 pm

    Fajnie że pokazałeś orginalne zdjęcie :-)
    Dołącze się do poprzedników, ale też podziwiam technikę obróbki u Ciebie… Pamiętam że gdy trafiłem na Twój blog, to akurat na tapecie były HDRy bodajże z budynku “Focus” (o ile się nie mylę) i totalnie wbiły mnie w krzesło… Od tamtego czasu z chęcią zaglądałem tutaj, szkoda mi tylko było, że nowości tak rzadko… Ale jak widzę – teraz się to zmienia :-)
    Portfolio też robi wrażenie…

    A żeby nie było, że tylko słodzę – to zapytam – a po co czarny prostokąt… ? ;-)

  • Comment by kamash — March 30, 2009 @ 5:10 pm

    Ciężko jest umieszczać w tym układzie Wordpressa zdjęcia wertykalne centralnie lub na pełną szerokość – wówczas były by ogromne – 918 pikseli krótszy bok. Stad pomysł z kwadratem. Dyplomatycznie mogę rzec iż kwadrat ma za zadanie optycznie odciążyć modelkę :) – Odnośnie warsztatów myślę ze jest to nisza.. potrzeba tylko kogoś z bardzo solidna wiedza w tym temacie..

  • Comment by Remek — March 30, 2009 @ 6:09 pm

    Nisza? Pewien nie jestem – chyba warto spróbować? Znam takich, którzy twierdzili podobnie a teraz po całym świecie podróżują ucząc.

  • Comment by Piotr GeoS Galas — March 31, 2009 @ 11:40 pm

    @Remek – z ta nisza wcale tak kolorowo nie jest, kwestia co mozna zaproponowac i za jaka kase. Niewatpliwie, za wysoka jakosc takich warsztatow wiele osob bedzie w stanie odpowiednio finansowo sie odwdzieczyc, ale pewnie dzikie tlumy to nie beda.
    Tak czy siak, w PL temat tabu, a w sieci mozna znalezc wiele stron (nawet cos po PL):
    http://www.batailley.net/image/453
    http://www.smashingmagazine.com/2008/01/10/adobe-photoshop-tutorials-best-of/
    http://photoshop.pl/tutoriale

  • Comment by Remek — April 5, 2009 @ 10:45 am

    Jeszcze o postprocessingu. Ostanio przewertowałem strony odwiedzane przez Kamasha. Wpadło mi jedno w oko. Większość zdjęć ma wspólną bazę – być może wynikającą z jednego sposobu (charakterystycznego – akurat on mi się podoba) postprcessingu lub …. czegoś innego, czego zdefiniować nie potrafię. Z tego co zauważyłem nie zależy to raczej od Canona, czy Nikona (chodzi o półtony, tony … itd.).

  • Comment by kamash — April 5, 2009 @ 5:38 pm

    Remku, nie jest tajemnica, iż wśród osób pałających się zawodowo fotografia w użyciu jest ograniczona liczba presetow, akcji pochodzących z dwóch góra trzech źródeł. W moim przypadku jest to Jeff Ascough oraz w przeważającej mierze gettotallyrad Z czasem z owych akcji tworzymy własne quasi oryginalne. Codziennie w ramach tzw “prasówki” śledzimy wzajemnie nasza twórczość co również sprawia ze w jakimś stopniu naśladujemy samych siebie. Kolko się zamyka. pozdrowienia z Zakopanego.

  • Comment by Remek — April 5, 2009 @ 9:00 pm

    Bardzo się cieszę, że nie robisz z tego czarnej magii i jakiejś wielkiej tajemnicy. Bardzo to miłe z Twojej strony. Dziękuję!

  • Comment by Milosz W. — April 6, 2009 @ 10:44 pm

    1 fota, prosta sesja. No ok, niewiele to mowi – tyle, ze technicznie spokojnie sobie radzisz ;) Czekam na cos od serca. Kamash – warsztaty, warsztaty… ja nie wiem, czy Ty potrzebujesz warsztatow. Ty bardziej potrzebujesz zrobic cos wlasnego – z dusza, a nie pstryk od niechcenia ;) Fota technicznie gra… ale to tylko tyle, albo az tyle – do wyboru do koloru :)

  • Comment by kamash — April 6, 2009 @ 11:09 pm

    Miloszu, żebym ja się jeszcze mógł z Toba nie zgodzić :) – cenie sobie to ze wpadasz i walisz prosto z mostu, z góry na dol.. Wiesz ja dojrzewam mentalnie dopiero.. ale czuje ze jestem bliski ;) Dziękuje za te słowa.. będzie dobrze.. zobaczysz..

  • Comment by wain — April 16, 2009 @ 10:57 am

    No właśnie, myślałem że to Ty prowadzisz warsztaty w Poznianiu.. :)
    Swoja droga mógłbyś spokojnie je prowadzić lub jako kolejna osoba z Adamem i Kalina wg mnie byłoby cud malina :D Chociaż ograniczenie warsztatów tylko do foto ślubnej byłoby mocnym spłyceniem tematu “Kamashowego warsztatu”.

  • Comment by kamash — April 17, 2009 @ 7:38 am

    Wain, ;) – coraz więcej osób mnie o to pyta. Mam pomysł na warsztaty ale to jeszcze trochę.. dni kilka….dziesiąt ;)

  • Comment by szulzykk — August 3, 2009 @ 10:23 pm

    tez mialem mozliwosc klepania zdjec z milym Jerzykiem ! Niesmowita osobowosc ! :) wiele mozna sie naumiec.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

RSS