Czyżby Faux pas? Z wrażenia zapomniałem o młodej. Żałuje bardzo, ze mieliśmy niecałe 40 min, z rozstawieniem lamp w basenie (sic!) włącznie – można było bardziej popłynąć
[wzdłuż i wszerz]
July28th
8 Comments
Wytrwałych zwycięstw dekalogia narzekań..
Posted in: Fotografia reportażowa, Fotografia ślubna, Plener
8 Comments
-
Comment by PoranneEspresso.pl — July 28, 2009 @ 11:04 am
no! jest i panna mloda
a juz myslalem, ze sie zapodziala gdzies
-
Comment by Domin — July 28, 2009 @ 11:26 am
zachciało się pionowych kadrów, a blog ich nie lubi

Very nice ! -
Comment by Piotr — July 29, 2009 @ 1:07 pm
bardzo radosna fotka, choć patrząc na młodą to woda raczej lodowata była
-
Comment by PJS — July 30, 2009 @ 11:46 am
Świetny pomysł na sesję
Mam pytanie odnośnie postprocessingu. Korzystasz czasami z Kuboty czy masz swoje wypracowane wzorce? -
Comment by roberto — August 12, 2009 @ 12:38 pm
a zegarek młodej był wodoszczelny?
-
Comment by Karola — August 14, 2009 @ 3:35 pm
To nie zegarek tylko branzoletka Panowie

