Form submitted successfully, thank you.

Error submitting form, please try again.

“Lucky Thirteen”

Wybaczcie, że dopiero dzisiaj. Ostatnie dni to kumulacja nowych projektów, GB-ajtów zdjęć, permanentnego niedoczasu. Powoli zaczyna brakować „żółtych karteczek” na potrzeby niekończącej się listy „Must do!”. Mimo to, pośród całej tej materii wydarzeń, planów i zadań, mam ochotę nieśmiało wykrzyczeć: Udało się! Przeżyliśmy! Pierwsza edycja za nami!

Ciężko jest streścić dwa dni w kilku słowach. Jedno wiem na pewno. Razem z Marcinem przypominamy dwa bieguny. Czym głębiej zanurzamy się w temat, tym wyższe piętrzą się między nami wierzchołki. Merytoryczny rdzeń 5czwartych ściera się z moją chaotyczną gestykulacją o znamionach ADHD. Wieloplanowy, wielokierunkowy, dwudziestogodzinny, przepływ myśli, obrazów i słowa. Tak bardzo odmiennie staramy się mówić o tym samym. Dzięki Wam zebraliśmy wiadro refleksji, które bezzwłocznie implementujemy do agendy kolejnych edycji jak również do naszych nastawionych na “Koudelkowe” maksimum :) głów. Niesamowite jest to, że naprawdę nas słuchaliście a poruszane idee staracie się wprowadzać w życie – vide DIT czy NETWORKING. To na prawdę działa. Dziękuje Wam za to i nie tylko. Doświadczyliśmy klasycznego “WIN-WIN” situation.

W pierwszej edycji uczestniczyli: Bartosz Bednarczuk, Sylwia Szuder, Andrzej Paradowski, Urszula Sowińska, Grzesiek Kuriata, Janusz Pankowski, Robert Kowalczyk, Monika Kwiatkowska, Jan Bielecki, Jarek Tomaszewski, Jakub Nalewajko, oraz Robert Hyliński.

Relacje z warsztatów można obejrzeć, miejscami przeczytać między innymi na blogu Sylwii SzuderKrzysztofa Podolskiego czy Jakuba Nalewajko.

Szersze ujęcia oraz slideshow niebawem  na blogu warsztatów. Poniższe grupowe z poziomu kostki wykonał Marcin – 5dmk2, fisheye C15, f5, t40, iso6400.

fotograf slubny warszawa

Marcin Rusinowski - dwa bieguny a jednak jak magnes :) dzięki chłopaku za dwa dni wspólnego poszukiwania maksimum !

Krzysztof Podolski - Robert. Takie twórcze ADHD to naprawę nie jeden chciałby mieć :)

Grzesiek Kuriata - Dzięki stary za ten weekend i nie złość się jak będąc w stolnicy zajmę Twoją miejscówkę pod centralnym:)) 3maj się

kamash - no ladnie, teraz wszyscy beda sie drapac po glowie po ci mi miejscowka pod centralnym :) enjoy! Krzysztofie dziekuje za te slowa od Ciebie..

Jarek Tomaszewski - Hej Robert, wielkie dzięki - świetnie Wam poszło, a warsztatami to żyje jeszcze do teraz :) Pozdrawiam

Aga - Ciekawa jestem jak nasza grupowka wyjdzie :D

KamasH - Ciekaw jestem czy w ogóle wyjdzie :D Klatki z moim palcem na spuscie posiada Marta i z tego co pamietam po warsztatach wybyla od razu do Paryza. Jak tylko dziewcze wroci - bedziemy windykowac :)

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*