Fotograf Warszawa – KamasH – Okamgnienie – Fotografia ślubna

July21st

14 Comments

Z serii przypowieści na każdy dzień, jak to mawia mój znajomy DJ Hugo: “Każdy ma takie światło na jakie sobie zasłużył” fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny W moim przypadku, rzeczywistość brutalnie tą prawdę weryfikuje z naciskiem na niezasłużenie fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny . Pozdrowienia z sezonu obróbkowego.  Spróbujcie kupić w Warszawie zwykły wiatrak – to jest dopiero wyzwanie. Aloha!

fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

Tags: , , , , , , ,

14 Comments

  • Comment by sebcio — July 21, 2010 @ 2:09 pm

    tak sie nie robi !! :[ tylko jedno, to chyba za kare ze nie masz wiatraka :) ))

  • Comment by KamasH — July 21, 2010 @ 2:30 pm

    ;D statystycznie temat ujmując bez wiatraka wydajność spada trzykrotnie..

  • Comment by Antek — July 21, 2010 @ 4:38 pm

    a ja mam circulator! ale w pokoju córki …

  • Comment by Baran — July 21, 2010 @ 10:40 pm

    U mnie w biurze jest 40 stopni, chyba muszę znaleźć jakąś
    piwnicę z wysokim sufitem;)

  • Comment by kamash — July 21, 2010 @ 10:49 pm

    a takowy circulator to mozna w wersji standalone nabyc czy tylko razem z córką wydają? :D Myślałem rownież o nawilżaczu powietrza do parkietów – jako o półśrodku. A tak na poważnie panowie to wiem jedno – nigdy więcej mieszkania w bloku na ostatnim piętrze – z płaskim dachem.

  • Comment by Artur — July 22, 2010 @ 7:32 am

    kolorystyka ujęcia z obrączkami zniewala… aż czuć zapach tego drewna i wikliny.

  • Comment by Jacek Fałatowicz — July 22, 2010 @ 8:25 am

    Piękne..

  • Comment by Marcin Syrowiec — July 22, 2010 @ 8:29 am

    I znowu to samo… Znowu ten kolor… jestem Twoim fanem, fanem Twojego stylu.. Dawaj więcej, to wprowadzę się w stan upojenia….

  • Comment by wain — July 22, 2010 @ 10:03 am

    O szerokości waść nabrał :) To tendencja trwała?
    Można czasem liczyć na ten cieply kolor z poprzedniego kamasha?
    Wcale nie mowie ze jeden jest lepszy od drugiego ale chyba mix tych kolorow by sie nie pogryzł :) (chyba)

  • Comment by KamasH — July 22, 2010 @ 10:19 am

    Hej! Odnosnie koloru to kwestia dosc subiektywna i jednak chyba dosc zmienna. Domniemam, iz z racji wspomnianych upalów kolor podprogowo sie ochlodzil :) Szerokosci są trudne jako ze automatycznie zawezaja potencjalną estetyke – z drugiej strony estetyka to pregierz :D z ktorym/którą należy walczyć a przynajmniej korelować poprzez fusion z wieloplanami. Dotykamy tutaj kwestii dosc fundamentalnych dla percepcji każdego fotografa – jako ze kregoslup mam jeszcze dosc miekki – blądze i szukam – ale ciesze sie ze mamy dosc odmienne poglady. Przespie sie z tym ;-)

    Aloha!

  • Comment by Nathes — July 25, 2010 @ 10:33 pm

    Dziękuję za miłe słowa :) Podziwiam Pana styl od bardzo długiego czasu i jestem oczarowana :) Pozdrawiam serdecznie :)

  • Comment by mojeoko — July 26, 2010 @ 10:24 am

    Bardzo lubię takie cięcia jak na dwóch pierwszych…super!

  • Comment by Bartek Szmigulski — August 3, 2010 @ 10:24 pm

    Kamash z jakiej choinki sie urwałeś?? Bo zdjęcia są nieziemskie! :O

  • Comment by Marcin Rusinowski — August 16, 2010 @ 2:22 pm

    chłopaku ładnie walczysz i co ważne na tarczy wracasz :)

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

RSS