
Category Archives: Fotografia reportażowa
Dwie klatki
Nieco kubatury wnętrz ślubnych.

Soon on the moon
Reminiscencja trochę nie w moim stylu. Szeroko. Marzą mi się wakacje. Znienawidzony Laos wraca do łask. Zapomniany przez świat drewniany barak, w równie zapomnianym zakątku. Swąd wypalanego, karczowanego lasu, tuż po drugiej stronie drogi. Spalony słońcem rudawy piach. Skręcona kostka. Zdarta o 3cm pięta. Poważana, karnie odwiedzana lokalna instytucja – szkoła.

Joanna i Bartosz
Tak dawno mnie nie było że aż boje się tutaj zaglądać
– Sezon w pełni, przede mną 19 reportaży do oddania. Poniżej pierwsza plansza z prezentacji Joanny i Bartosza. Walczę z Wordpressem co by wrzucić całość z podkładem muzycznym i enigmatycznym “play” po środku
Hell Yeah! Głowy i serca w górę.









Up to date
Wyczuwam nieśmiało jesień. Przy okazji HD4 na horyzoncie. Skarbonka pęka w szwach. Pytanie czy dotrzyma?

Joanna & Jaroslaw
Bardzo bardzo upalny dzień tego lata. Korpusy płonęły w dłoniach. Zapraszam na Sneak-peek ów nieco obszerny.






















Rachmaninov tribute
Ponoć dobrze robi na nerki, serce, płuca i wątrobę.. wolę nie ryzykować tak więc i słucham. Spędza ze mną cierpliwie chwile dłuższe i te jeszcze dłuższe.. nadaje rytm, czasem kolor. Zdecydowanie polecam.

Allegro Cup
Szybki update z Leby. Dzisiaj dzień pierwszy walki z 400mm na konwerterze a jako ze mi mało myślę jeszcze o zapięciu zestawu do d70. Postprocess na laptopie w białym namiocie pełnym piasku.. wspomagani przez allegro bulle


Wytrwałych zwycięstw dekalogia narzekań..
Czyżby Faux pas? Z wrażenia zapomniałem o młodej. Żałuje bardzo, ze mieliśmy niecałe 40 min, z rozstawieniem lamp w basenie (sic!) włącznie – można było bardziej popłynąć
[wzdłuż i wszerz]

Sneak peek indeed..
Chyba wszyscy już przywykliśmy do pory deszczowej w Polsce. Plener bez deszczu wydawać by się mógł plenerem straconym. Nie mogliśmy sobie darować. W akcji nieśmiertelny wodoodporny fisheye 10,5 mm. Dalej były już tylko ujęcia grupowe. Reszta niebawem.. so soon.. jeśli tylko wrócę z Łeby cało i 400mm nie urwie mi szyi..
