Fotograf Warszawa – KamasH – Okamgnienie – Fotografia ślubna
  • Laos
  • November20th

    9 Comments

    Reminiscencja trochę nie w moim stylu. Szeroko. Marzą mi się wakacje. Znienawidzony Laos wraca do łask. Zapomniany przez świat drewniany barak, w równie zapomnianym zakątku. Swąd wypalanego, karczowanego lasu, tuż po drugiej stronie drogi. Spalony słońcem rudawy piach. Skręcona kostka. Zdarta o 3cm pięta. Poważana, karnie odwiedzana lokalna instytucja – szkoła.

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • June23rd

    14 Comments

    Miękko, DX-owo, w samo południe z pomocą filtra ND (6).. ziemia niczyja miedzy Laosem a Wietnamem. Pamiętam, ze byłem strasznie głodny i żałowałem 15000 dongów na puszkę coli. Chwile później przyszło mi zapłacić 30$ za dwutygodniowa wizę i spędzić 12h w pojeździe przypominającym autobus.
    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • May20th

    9 Comments

    Wczoraj raz jeszcze kolejny i nieostatni zapewne obejrzałem “Platoon” z 1986 roku.. i tak mnie naszło co by pogrzebać nieco w synapsach pamięci. Zastanawiam się tylko ile z tych wspomnień ulega “spłaszczeniu” w pułapce czasu,  jako ze świeżo po powrocie rad bylem z powrotu, dziś za to gotów byłbym tam bez wahania wrócić.. Przede mną 4 dni reportażu. Pierwej dwa dni Otmuchów i bezpośrednio po Giżycko. Z wrażenia sam trzymam za siebie kciuka..

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • April15th

    11 Comments

    Wertując szuflady nieśmiało palcem,  z dna samego, wspomnień rekonsolidacja. A jeszcze do niedawna to było jakby “wczoraj”.  Przy okazji motyw  muzyczny z Tigerlandu. Polecam.  Nie wiem skąd ten kinematograficzny ekshibicjonizm.  “I miss my mama, I miss my woman & kids. I think about all the things from way back then. I miss my mama’s apple-pie, shit, I miss getting high & my uncle Sam sending me to die. He got me looking for Charlie & I don’t know who he is. I’m looking for Charlie, I got nowhere else to go. I used to have a Cadillac. I left it back home. I left my woman, still can hear her moan. There’s so much misery, up here with Charlie’s company. I wonder if I die, they will still remember me…” – soundtrack

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • March21st

    14 Comments

    No i znowu za sprawą Marcina [5czwartych.com] mam szanse jeszcze bardziej wyżywać się na moim photoblogu. Nie wszystko jeszcze wyjustowane, menu póki co mało “user friendly” ale jest potencjał. Marcinie wielkie Thank You Thank You…

    Dla uściślenia, na załączonym poniżej zdjęciu, żadna z postaci to nie Marcin. To nie przejaw wdzięczności. Laos, ostatnie ujęcia na szeroko.

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • March2nd

    3 Comments

    W czasie wolnym poza kratami uparcie ćwiczyłem panoramowanie..

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny