Czyżby Faux pas? Z wrażenia zapomniałem o młodej. Żałuje bardzo, ze mieliśmy niecałe 40 min, z rozstawieniem lamp w basenie (sic!) włącznie – można było bardziej popłynąć
[wzdłuż i wszerz]

Kamash, fotografia reportazowa, fotograf warszawa, plener
Czyżby Faux pas? Z wrażenia zapomniałem o młodej. Żałuje bardzo, ze mieliśmy niecałe 40 min, z rozstawieniem lamp w basenie (sic!) włącznie – można było bardziej popłynąć
[wzdłuż i wszerz]

Wrocław – niezwykle wdzięczne miasto do plenerów.. Dwa poniższe zdjęcia, zajęły dwa pierwsze miejsca w konkursie na Forum Fotografów Ślubnych w kategorii tematycznej “światło”.. Musiałem się pochwalić..


Ulicami mego miasta.. mkne. W chwilach pozostalych czynnie zasiadam przed ekranem, niezmiennie. Wolalbym nie pisac co mysle..
