Reminiscencja trochę nie w moim stylu. Szeroko. Marzą mi się wakacje. Znienawidzony Laos wraca do łask. Zapomniany przez świat drewniany barak, w równie zapomnianym zakątku. Swąd wypalanego, karczowanego lasu, tuż po drugiej stronie drogi. Spalony słońcem rudawy piach. Skręcona kostka. Zdarta o 3cm pięta. Poważana, karnie odwiedzana lokalna instytucja – szkoła.
Tag Archives: 14-24mm f/2.8
1… 2… 3… start
Nie wiem kiedy to się stało ale zaczął się sezon. Jak każdy szanujący się fotograf ślubny od dzisiaj do listopada garbie się nad monitorem (a nawet dwoma).. Ślub Diany i Kacpra.. Mariaż systemu canona i nikona. Walka na ekspozycje i numerologie/klawiszologie. Wyścig z czasem. Weryfikacja teorii przepalania klatek w canonie, pozornie łatwego niedoświetlania w nikonie ...
Looking For Charlie
Wertując szuflady nieśmiało palcem, z dna samego, wspomnień rekonsolidacja. A jeszcze do niedawna to było jakby “wczoraj”. Przy okazji motyw muzyczny z Tigerlandu. Polecam. Nie wiem skąd ten kinematograficzny ekshibicjonizm. “I miss my mama, I miss my woman & kids. I think about all the things from way back then. I miss my mama’s apple-pie,...
Nowy stary Blog!!
No i znowu za sprawą Marcina [5czwartych.com] mam szanse jeszcze bardziej wyżywać się na moim photoblogu. Nie wszystko jeszcze wyjustowane, menu póki co mało “user friendly” ale jest potencjał. Marcinie wielkie Thank You Thank You…
Dla uściślenia, na załączonym poniżej zdjęciu, żadna z postaci to nie Marcin. To nie przejaw wdzięczności. Laos, ostatnie ujęcia na szeroko.