Fotograf Warszawa – KamasH – Okamgnienie – Fotografia ślubna
  • Archives
  • June17th

    Publikacja w Imperium Kobiet już na dniach..

    Fotograf Warszawa Okamgnienie.pl

  • July12th

    fotograf slubny warszawa plener reportaz fotografia slubna

  • June5th

    Warsztaty z wolności. Egzamin z dojrzałości. W dniu wczorajszym miałem przyjemność uczestniczyć w najbardziej offowej, industrialnej, mrocznej, zakręconej :) imprezie tego roku – Wyłącz system vol 2. Zapraszam!

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • November20th

    Reminiscencja trochę nie w moim stylu. Szeroko. Marzą mi się wakacje. Znienawidzony Laos wraca do łask. Zapomniany przez świat drewniany barak, w równie zapomnianym zakątku. Swąd wypalanego, karczowanego lasu, tuż po drugiej stronie drogi. Spalony słońcem rudawy piach. Skręcona kostka. Zdarta o 3cm pięta. Poważana, karnie odwiedzana lokalna instytucja – szkoła.

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • April21st

    Nie wiem kiedy to się stało ale zaczął się sezon. Jak każdy szanujący się fotograf ślubny od dzisiaj do listopada garbie się nad monitorem (a nawet dwoma)..  Ślub Diany i Kacpra.. Mariaż systemu canona i nikona. Walka na ekspozycje i numerologie/klawiszologie. Wyścig z czasem. Weryfikacja teorii przepalania klatek w canonie, pozornie łatwego niedoświetlania w nikonie  – tona postprodukcji, pod nią nieśmiałe emocje.. Czterech (słownie: czterech) kamerzystów. Ja dzielny sam, nawet nie rozpychałem się za bardzo..  bo nie było gdzie.

    fotograf slubny warszawafotograf slubny warszawa

  • April15th

    Wertując szuflady nieśmiało palcem,  z dna samego, wspomnień rekonsolidacja. A jeszcze do niedawna to było jakby “wczoraj”.  Przy okazji motyw  muzyczny z Tigerlandu. Polecam.  Nie wiem skąd ten kinematograficzny ekshibicjonizm.  “I miss my mama, I miss my woman & kids. I think about all the things from way back then. I miss my mama’s apple-pie, shit, I miss getting high & my uncle Sam sending me to die. He got me looking for Charlie & I don’t know who he is. I’m looking for Charlie, I got nowhere else to go. I used to have a Cadillac. I left it back home. I left my woman, still can hear her moan. There’s so much misery, up here with Charlie’s company. I wonder if I die, they will still remember me…” – soundtrack

    fotograf slubny warszawa

  • March21st

    No i znowu za sprawą Marcina [5czwartych.com] mam szanse jeszcze bardziej wyżywać się na moim photoblogu. Nie wszystko jeszcze wyjustowane, menu póki co mało “user friendly” ale jest potencjał. Marcinie wielkie Thank You Thank You…

    Dla uściślenia, na załączonym poniżej zdjęciu, żadna z postaci to nie Marcin. To nie przejaw wdzięczności. Laos, ostatnie ujęcia na szeroko.

    fotograf slubny warszawa