W górach zazwyczaj jest nieco wyżej jak na nizinach, można trafić na bacówkę a nawet samego bacę z wiernym podhalańskim psem. Scypki/oscypki występują w wersji dla naiwnych turystów bez “o” z mleka krowiego (scypki) i w wersji prawowitej z mleka owczego (oscypki). Poza tym jest tak samo jak u nas
– specjalnie dla Michała kupiłem drabinę
Szampana i szampańskich nastrojów nie brakowało. W akcji dzielny Explorer i niesmiertelne D70 – prawie jak hasselblad
Poniżej 100% crop. Nowe klatki niebawem. Aloha!
- Archives
-
July16th
-
August28th
Ponoć dobrze robi na nerki, serce, płuca i wątrobę.. wolę nie ryzykować tak więc i słucham. Spędza ze mną cierpliwie chwile dłuższe i te jeszcze dłuższe.. nadaje rytm, czasem kolor. Zdecydowanie polecam.

-
August4th
Świetni zawodnicy. Niesamowici ludzie. Kilka wspólnych ziaren piasku i hektolitrów wody na plaży dnia piątego bezwietrznego i ostatniego. Wodę dzielnie targał Kusior. Poniżej jeden z cropow. Niebawem wrzucę obiecane shoty z 400mm muszę tylko ogarnąć nieco postprocessing.. Baterie oficjalnie uważam za naładowane
Btw. z 70-200vr zapomniałem ściągnąć convertera 1.7x ale jak widać nie wpłynęło to zbytnio na jakość obrazowania.. Na zdjęciach od lewej: POL 1 – Leszek Rutkowski, POL 111 Marta Hlavaty, POL 10 – Wojtek Brzozowski, POL 16 – Michał Polanowski.


-
July28th
-
July27th
Chyba wszyscy już przywykliśmy do pory deszczowej w Polsce. Plener bez deszczu wydawać by się mógł plenerem straconym. Nie mogliśmy sobie darować. W akcji nieśmiertelny wodoodporny fisheye 10,5 mm. Dalej były już tylko ujęcia grupowe. Reszta niebawem.. so soon.. jeśli tylko wrócę z Łeby cało i 400mm nie urwie mi szyi..

-
July15th
Na zachodzie bez zmian
Posted in: Wietnam
Robie co w mojej mocy (przerobowej) by nie generować opóźnień w postprodukcji. Na chwile, na moment, odrobina abstrakcji.















