Fotograf Warszawa – KamasH – Okamgnienie – Fotografia ślubna
  • Archives
  • February28th

    Jak to mawiają “Must have home to be a traveler”. W koncu monitor na którym coś widać. Powoli obrabiam zdjęcia raz jeszcze. Przekopuje szuflady. Chodzę spać wcześnie. Wstaje wciąż za późno.”Pozwól mi spróbować jeszcze raz, pewność ma wyleczyć, uczyń bym był z kamienia”.. no rozgrzesz mnie fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • February25th

    Pakse airport

    Posted in: Laos

    Dwie godziny do odlotu. Juz po odprawie. Przeglądam zdjęcia z wczoraj. Dwie ostatnie ekspedycje fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny to taki trochę wymuszony setup. Postanowiłem zabrać z sobą najbardziej nieodgadniony przeze mnie korpus i najbardziej niezrozumiale przeze mnie szkło czyli duet d3 + 14-24 i zmusić się do zrobienia tym zdjęć. Większość od F4 w gore.

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny

  • February24th

    Guilty feet

    Posted in: Laos

    Znajduje się w samym rogu pokoju. W darowana przestrzeń wkomponowałem się optymalnie. Na pulpicie jako tapeta zmieściła się planeta ziemia co ma symbolizować świat który jest mały i który stoi otworem. Zastanawiam się tylko gdzie jest ten otwór. Klimatyzator zmienił amplitudę dźwięku. Teraz brzmi nieco bardziej jak traktor. Na ścianie wisi wydrukowana na kartce a4 instrukcja właściwego postępowania w hotelu albo z hotelem – jeszcze nie wiem. (Principle of the hotel and guest house). Pomimo 5 dni tu spędzonych nie zgłębiłem żadnego z dwunastu punktów. Mam z tego powodu wyrzuty sumienia. Mam tez wyrzuty sumienia z wielu innych powodów, jako ze ostatnio sumienie przypomina o sobie. Zastanawiam się czy to nie nazbyt posunięta abstrakcja. Laos. Pakse. Hotel którego nazwy nie umiem powtórzyć. Mitsubishi electronic ltd na ścianie i ja w kącie pełen dziwnych myśli. “Guilty feet do have a rythm – it is all right, all good, all love”.

    fotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubnyfotograf warszawa fotografia eventowa reportaz okamgnienie kamash fotograf slubny