“Małymi krokami” łapię oddech; Zdjęcia dla Citroen Polska z okazji WOŚP..
Tag Archives: okamgnienie
“Lucky Thirteen”
Wybaczcie, że dopiero dzisiaj. Ostatnie dni to kumulacja nowych projektów, GB-ajtów zdjęć, permanentnego niedoczasu. Powoli zaczyna brakować „żółtych karteczek” na potrzeby niekończącej się listy „Must do!”. Mimo to, pośród całej tej materii wydarzeń, planów i zadań, mam ochotę nieśmiało wykrzyczeć: Udało się! Przeżyliśmy! Pierwsza edycja za nami!
Ciężko jest streścić dwa dni w kilku słowach. Jedno...
www.czarne-jest-biale.info
Informujemy, że ruszyła strona warsztatów oraz formularz rejestracji: www.czarne-jest-biale.info Zapraszamy!
Zapraszamy na warsztaty: CZARNE JEST BIAŁE | Upcoming workshops BLACK IS WHITE
Zapraszamy 23-24 stycznia 2010 do Warszawy na jedyne warsztaty na których poznasz dwa odmienne spojrzenia na wieloplanowe aspekty fotografa ślubnego czyli dlaczego to, co robisz można zrobić odwrotnie… i będzie miało to sens. Dwie nie tylko ślubne głowy dadzą Ci do myślenia o tym, co fotografujesz i dlatego to robisz. Szukanie indywidualnego stylu i docelowego...
Soon on the moon
Reminiscencja trochę nie w moim stylu. Szeroko. Marzą mi się wakacje. Znienawidzony Laos wraca do łask. Zapomniany przez świat drewniany barak, w równie zapomnianym zakątku. Swąd wypalanego, karczowanego lasu, tuż po drugiej stronie drogi. Spalony słońcem rudawy piach. Skręcona kostka. Zdarta o 3cm pięta. Poważana, karnie odwiedzana lokalna instytucja – szkoła.
Joanna i Bartosz
Tak dawno mnie nie było że aż boje się tutaj zaglądać – Sezon w pełni, przede mną 19 reportaży do oddania. Poniżej pierwsza plansza z prezentacji Joanny i Bartosza. Walczę z Wordpressem co by wrzucić całość z podkładem muzycznym i enigmatycznym “play” po środku Hell Yeah! Głowy i serca w górę.
Joanna & Jaroslaw
Bardzo bardzo upalny dzień tego lata. Korpusy płonęły w dłoniach. Zapraszam na Sneak-peek ów nieco obszerny.
Rachmaninov tribute
Ponoć dobrze robi na nerki, serce, płuca i wątrobę.. wolę nie ryzykować tak więc i słucham. Spędza ze mną cierpliwie chwile dłuższe i te jeszcze dłuższe.. nadaje rytm, czasem kolor. Zdecydowanie polecam.
Plener
Ależ tak. Udało się. Co prawda nie zabrakło złowieszczo czarnych chmur na horyzoncie, utrudnień natury logistycznej czy permanentnego niedoczasu. Zaczęliśmy dość późno, choć niezwykle radośnie, na styku “golden hour”. Cała sesja odbyła się w ogródku Diany i Kacpra. Nieśmiało, przy okazji remontu pożyczyłem drabinę. Taka drabina to najlepszy przyjaciel fotografa.
Hektolitry wody – Allegro Cup
Świetni zawodnicy. Niesamowici ludzie. Kilka wspólnych ziaren piasku i hektolitrów wody na plaży dnia piątego bezwietrznego i ostatniego. Wodę dzielnie targał Kusior. Poniżej jeden z cropow. Niebawem wrzucę obiecane shoty z 400mm muszę tylko ogarnąć nieco postprocessing.. Baterie oficjalnie uważam za naładowane Btw. z 70-200vr zapomniałem ściągnąć convertera 1.7x ale jak widać nie...