Przynajmniej ślimakom pogoda sprzyja.. Kwadratowo niemalże analogowo – konwersji BW niekończące się poszukiwania.
- Archives
-
May18th
Feelharmony
Posted in: Krajobraz
-
May4th
Santa Monica
Posted in: Fotografia ślubna
-
February16th
Citroen
Posted in: Fotografia reklamowa
-
December31st
Zapraszamy na warsztaty: CZARNE JEST BIAŁE | Upcoming workshops BLACK IS WHITE
Posted in: Czarne jest Białe

Zapraszamy 23-24 stycznia 2010 do Warszawy na jedyne warsztaty na których poznasz dwa odmienne spojrzenia na wieloplanowe aspekty fotografa ślubnego czyli dlaczego to, co robisz można zrobić odwrotnie… i będzie miało to sens. Dwie nie tylko ślubne głowy dadzą Ci do myślenia o tym, co fotografujesz i dlatego to robisz. Szukanie indywidualnego stylu i docelowego Klienta. Bez mitologii i gotowych recept. Z dużym naciskiem na to jak nie stać się kopią czyjegoś stylu i nie popaść w pułapkę bezpiecznych zdjęć. Dwa style fotografowania podejrzane od kuchni. Warsztaty prowadzą Robert Korybut-Daszkiewicz (okamgnienie.pl) i Marcin Rusinowski (5czwartych.com). Więcej informacji po Nowym Roku, z którego to okazji… WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!
Hi folks, we announce upcoming workshops in January lead by Robert Korybut-Daszkiewicz (okamgnienie.pl) and Marcin Rusinowski (5czwartych.com). If you are interested – drop us a note. Best Regards and Happy New Year!
-
November20th
Soon on the moon
Posted in: Fotografia reportażowa, Laos
Reminiscencja trochę nie w moim stylu. Szeroko. Marzą mi się wakacje. Znienawidzony Laos wraca do łask. Zapomniany przez świat drewniany barak, w równie zapomnianym zakątku. Swąd wypalanego, karczowanego lasu, tuż po drugiej stronie drogi. Spalony słońcem rudawy piach. Skręcona kostka. Zdarta o 3cm pięta. Poważana, karnie odwiedzana lokalna instytucja – szkoła.
-
October30th
Joanna i Bartosz
Posted in: Fotografia reportażowa, Fotografia ślubna
Tak dawno mnie nie było że aż boje się tutaj zaglądać
– Sezon w pełni, przede mną 19 reportaży do oddania. Poniżej pierwsza plansza z prezentacji Joanny i Bartosza. Walczę z Wordpressem co by wrzucić całość z podkładem muzycznym i enigmatycznym “play” po środku
Hell Yeah! Głowy i serca w górę.























